Perfumy, które pachną jak warzywa

W świecie perfum owoce mają ugruntowaną pozycję. Cytrusowe należą do najpopularniejszych a gruszka, czarna porzeczka czy truskawka to składniki wielu kultowych mieszanek. Istnieją jednak również perfumy o zapachu… warzyw.

Pierwsze były perfumy Hermes, które w składzie miały m.in. pomidor. Okazało się, że to warzywo również może być zmysłowe i mieć niezwykły charakter. Perfumy były dla osób znudzonych sztampowymi zapachami. Popularny jest też Eu de Campagne marki Sisley, gdzie pomidory łączą się z bazylią. To zapach zdecydowanie dla fanek Włoch.

Dziś warzywa trafiają do perfum coraz częściej. W jednym z nowych zapachów Aura Thierry Mugler można wyczuć rabarbar. Poza nim do flakoników trafia papryka, orzeźwiający ogórek czy świeża marchewka. Odważni noszą zapachy wyłącznie warzywne, podczas gdy osoby, które cenią tradycję, sięgają po perfumy, w których nuty ogórka czy rabarbaru łączą się z bardziej tradycyjnymi składnikami.