Olejki w kosmetykach i perfumach

Od kilku lat trwa istny szał na olejki. Wsmarowujemy je w ciało, włosy i twarz, a nawet się nimi perfumujemy.

Dawniej panowało przekonanie, że oleje są wyłącznie tłuste. Jednak ostatnie lata pokazały, że mogą one również pomagać cerze mieszanek czy trądzikowej. Przykładem jest olejek z drzewa herbacianego o matowym wykończeniu, który usuwa nadmiar sebum.

Dobrze wchłania się też olejek kokosowy, który użyty w odpowiednich ilościach uelastycznia skórę, ale jej nie natłuszcza. Z kolei olej z pestek moreli działa na problemy starzejącej się skóry i poleca się go wmasowywać w twarz. Przy braku balsamu w całe ciało można wmasować oliwę z oliwek lub pestek winogron, bo działają one przeciwoksydacyjnie i chronią skórę.

Niektóre olejki, takie jak kokosowy czy masło shea, można traktować jako element zapachowy. Ładnie pachną, a zapach utrzymuje się długo. Można też sięgnąć po olejki aromatyczne, które są produkowane w dziesiątkach różnych wariantów. Olejek różany czy z neroli to proste, ale wykwintne perfumy.